Agnieszka MamaGlamour

Utwórz swoją wizytówkę
Blog > Komentarze do wpisu
Czy cierpienie uszlachetnia, czyli o znieczuleniu porodu

Myszkując po Internecie znalzałam ciekawą stronę

Morfeusz 2001 - anestezjologizny serwis edukacyjny dla pacjentów,

a w niej specjalny rozdział pt. znieczulenie porodu. Pewnie wiele z Was bije się z myślami, czy nie zdecydować się na poród bez bólu, czy jest to bezpieczne dla rodzącej i dla dziecka, na czym to polega i jak to wpływa na przebieg porodu. Na stronie znajdziecie odpowiedzi na wszystkie nurtujące pytania, warto poczytać listy matek, oraz mity i prawdy o znieczuleniu zewnątrzoponowym. Znajdziecie też krótkie obrazkowe prezentacje i filmiki objaśniające krok po kroku, prostymi słowami jak przebiega podanie znieczulenia i co się dzieje z kobietą.

Autor serwisu jest lekarzem z piętnastolenim stażem, specjalistą anestezjologii i intensywnej terapii pracującym na Oddziale Intensywnej Terapii i Anestezjologii.

Bardzo żałuję, że dopiero teraz znalzłam ten serwis, będąc w ciąży uległam wszystkim stereotypowym opiniom na temat tego znieczulenia, gdybym wiedziała więcej może mój poród miałby mniej traumatyczny przebieg. Zachęcam do lektury.

Zdjęcie pochodzi z serwisu Morfeusz 2001

 

 

Jeśli masz ochotę przyłączyć się do mojej akcji,

wszystkie szczegóły znajdziesz TU

Zapraszam serdecznie wszystkie przyszłe i obecne mamy !

 

 

wtorek, 08 lutego 2011, nurkaa

Polecane wpisy

Komentarze
hafija-arty
2011/02/08 22:15:25
Ja nie mam szans dużych na ZZO, nawet w szpitalu w którym rodzić mam zamiar, bo biorę Clexane i mam podejrzenie trombofili, więc tylko w przypadku cesarki dostanę (zagrożenie krwiakiem i tymczasowym paraliżem). Jest jeszcze opcja otrzymania "głupiego jasia" do żyły ale ja mam alergię na salicylany i pochodne i może się okazać, że tego tez mi nie zechcą podać :)
Liczę na swoją wytrzymałość na ból :D